Dlaczego warto inwestować regularnie

Z tego tekstu dowiesz się:  

  • dlaczego bessa sprzyja długoterminowym i systematycznym inwestorom, 
  • jak dywersyfikacja przekłada się na stopy zwrotu, 
  • dlaczego warto określić swój horyzont inwestycyjny i pilnować go. 

Na początek fragment jednego z naszych komentarzy do marcowych spadków na warszawskiej giełdzie. „Paradoksalnie można powiedzieć, że obecni i przyszli uczestnicy pracowniczych planów kapitałowych (PPK),  są beneficjentami obecnej bessy. – Zaczynają gromadzić kapitał kiedy polskie akcje, stanowiące trzon portfeli funduszy pod PPK, są rekordowo tanie. Z punktu widzenia osób, których horyzont inwestycyjny wynosi kilkakilkanaście lat jest to bardzo komfortowa sytuacja – zwraca uwagę Marcin Szortyka, dyrektor zespołu zarządzania akcjami w NN Investment Partners TFI.” 

Postanowiliśmy rozwinąć myśl Marcina na konkretnym przykładzie i przy okazji przypomnieć kilka podstawowych zasad, które warto rozważyć przy inwestowaniu. Zwłaszcza, że dotyczą one wszystkich długoterminowych inwestorów, w tym również uczestników ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych (UFK). 

Przypominamy jednocześnie, że inwestowanie na rynku kapitałowym wiąże się z ryzykiem finansowym utraty części lub całości zainwestowanego kapitału, a przykłady stóp zwrotu nie gwarantują uzyskania podobnych wyników w przyszłości oraz nie uwzględniają podatku od zysków kapitałowych, który płatny jest w momencie wypłaty środków, więc jego uwzględnienie polega na pomniejszeniu wskazanego w tekście zysku o 19%. 
 

Regularne wpłaty 

Dlaczego uczestnicy rozwiązań służących długoterminowemu inwestowaniu, takich jak np. fundusze inwestycyjne (w tym fundusze cyklu życia z datą docelową), nie powinni się przejmować dzisiejszą sytuacją na giełdzie? 

Wyobraźmy sobie, że rozpoczynamy inwestycję na początku lipca 2008 r. Właśnie wtedy poprzedni kryzys, którego symbolem stał się upadek banku Lehman Brothers, był mniej więcej w połowie. Spadki na giełdach trwały już w najlepsze – warszawski WIG runął o 40 proc., ale do końca brakowało im jeszcze sporo – w przypadku WIG kolejne 40 proc. Dzisiejsza sytuacja może być analogiczna – tylko w marcu światowe indeksy osunęły się  o kilkadziesiąt procent, ale nie wiemy jak nisko jeszcze mogą upaść. 

Załóżmy, że 10 lipca 2008 r. wpłacamy 100 zł do funduszu NN Akcji i 100 zł do funduszu NN Obligacji. Następnie, w okolicach 10. dnia każdego miesiąca dopłacamy kolejne 200 zł, po 100 zł do każdego funduszu i tak aż do 10 marca 2020 r. Dla uproszczenia w naszym przykładzie utrzymujemy podział kolejnych wpłat w proporcji pół na pół pomiędzy NN Akcji i Obligacji, nie ingerując w proporcje zainwestowanych już środków, które będą w czasie różne w związku ze zmiennymi wycenami akcji i obligacji. 

Stopa zwrotu z takiej inwestycji wyniosłaby 8 proc. według wycen z 20 marca 2020 r. Najbardziej aktualne wyceny jednostek uczestnictwa w chwili pisania tego tekstu pochodziły właśnie z tego dnia i uwzględniały głębokie marcowe spadki na giełdach. 

wykres 1: efekt comiesięcznych, regularnych wpłat do subfunduszy NN Akcji i NN Obligacji (100 zł + 100 zł). Źródło: opracowanie własne NN IP TFI. 

Ta prosta analiza pokazuje, że zarobilibyśmy 8 proc., mimo, że inwestycja zaczęłaby się w trakcie głębokich spadków i skończyłaby się w trakcje głębokich spadków. Mówimy więc o zdecydowanie pechowym scenariuszu. Rozpoczęcie inwestycji na początku hossy i zakończenie jej blisko końca hossy przyniosłoby kilkakrotnie wyższą stopę zwrotu. 

Bazujemy na funduszach NN Akcji i NN Obligacji z uwagi na ich długą historię i możliwość użycia obu funduszy  (lub bardzo zbliżonych) w ramach portfeli UFK. 

Uprzedzając atak ze strony krytyków regularnych wpłat – to prawda, „jednorazowy strzał” często daje dużo wyższą stopę zwrotu, niż systematyczne zakupy jednostek, ale: 
a)    trzeba mieć kapitał, żeby dokonać tej jednorazowej inwestycji. W naszym przykładzie wystarczy  200 zł miesięcznie, aby po 12 latach dojść do 30 360 zł. Przez lata wartość wszystkich wpłat zsumuje się do 28 200 zł, reszta to zysk z inwestycji. Jeżeli ktoś miałby te 28 200 zł 12 lat temu, dziś jego stopa zwrotu byłaby wyższa niż osoby wpłacającej do funduszy 200 zł co miesiąc. Ale to tak, jakbyśmy porównywali kogoś, kto na starcie ma 0 zł i silne postanowienie odkładania 200 zł miesięcznie z kimś, kto na dobry początek już ma 28 200 zł, 
b)    jednorazowa inwestycja przynosi lepszy wynik niż systematyczne wpłaty, gdy rozpoczynamy ją blisko „dołka” spadków. Jeśli jednak zaczynamy na „górce”, czyli w szczytowym momencie notowań zaraz przed rozpoczęciem bessy – pojedyncza duża wpłata daje gorsze rezultaty niż wiele drobnych wpłat. Trafienie „dołka” lub „górki” jest sztuką, która udaje się nielicznym inwestorom zawodowym nie mówiąc już  o amatorach. Lepiej nie próbować i na wszelki wypadek  zdecydować się na rozwiązanie, które – gdyby miało się okazać, że spora część spadków jeszcze przed nami – daje lepsze efekty. 


Dywersyfikacja 

Do naszego prostego przykładu wykorzystaliśmy dwa fundusze. To za mało, żeby nazwać portfel dobrze zdywersyfikowanym, ale wystarczająco dużo, żeby dobitnie przedstawić skuteczność dywersyfikacji. 

Wielu doświadczonych inwestorów zadaje sobie dziś pytanie, czy po ostatnim załamaniu notowań akcje są już tak tanie, że warto je kupować. Podobnie było w 2008 r. 

Załóżmy, że w połowie 2008 r., po kilkudziesięcioprocentowych spadkach, dochodzimy do wniosku,  że jest już tanio. Nie wiemy, że przed nami kolejne kilkadziesiąt procent spadków, ale też nie zakładamy, że to już koniec. Decydujemy się więc na tzw. „stopniową akumulację”, czyli regularne wpłaty. Wybieramy fundusz  NN Akcji i 10 lipca 2008 r. wpłacamy do niego 200 zł i tak dalej, każdego 10. dnia miesiąca, aż do 10 marca 2020 r. Dziś - po kilku mniejszych i dwóch potężnych korektach - bylibyśmy 14 proc. na minusie.  

Jeżeli inwestycję 200 zł miesięcznie podzielilibyśmy po równo między NN Akcji i NN Obligacji dziś, jak policzyliśmy w poprzednim przykładzie, bylibyśmy 8 proc. na plusie. 

Bez dywersyfikacji – strata. Z dywersyfikacją – zysk. Różnica 22 pkt proc. Nic dodać, nic ująć – zawsze warto mieć więcej niż jedną klasę aktywów w portfelu.  

W kontekście portfeli wielu z naszych produktów, dywersyfikacja jest znacznie szersza – np. w portfelach  NN Perspektywa w skład portfeli wchodzą fundusze i ETFy inwestujące zarówno w Polsce, jak i za granicą,  w dodatku zarządzane przez różne podmioty, a nie tylko NN Investment Partners TFI. 


Horyzont inwestycyjny 

Planując inwestycję, nawet długoterminową, warto w miarę precyzyjnie określić kiedy będziemy chcieli ją skończyć tak, aby z upływem czasu zmieniać strukturę portfela. Zasada jest dość intuicyjna - kiedy  do końca inwestycji zostało jeszcze wiele lat, to ryzykowne, ale i potencjalnie bardziej zyskowne aktywa, takie jak akcje - powinny mieć w niej duży udział. Z upływem lat akcje powinny zajmować coraz mniejszą część portfela tak, by coraz więcej miejsca zyskiwały obligacje i inne mało ryzykowne instrumenty finansowe. Dzięki temu, gdy przyjdzie termin wypłaty kapitału gwałtowne załamanie koniunktury na rynkach finansowych nie wpływa negatywnie na wartość inwestycji.

Wróćmy do przykładu z dwoma funduszami. Przyjmijmy, że nasz horyzont inwestycyjny wynosi niecałe 12 lat  – od 10 lipca 2008 r. do 20 marca 2020 r. Gdy za nami mniej więcej dwie trzecie inwestycji, w tym przypadku niecałe osiem lat, zmieniamy konstrukcję portfela – tego, co do tej pory zgromadziliśmy oraz proporcję nowych wpłat. Przyjmijmy, że 25 proc. kapitału przeznaczmy na NN Akcji i 75 proc. na NN Obligacji. Nowe wpłaty od marca 2016 r. również dzielimy w tych proporcjach – 50 zł trafia do NN Akcji i 150 zł do NN Obligacji. 

Efekt? Stopa zwrotu z inwestycji wyniosłaby 16 proc. a więc dwa razy więcej niż w przypadku portfela o stałych proporcjach 50/50. Zmieniając strukturę inwestycji na bardziej defensywną kilka lat przed jej zakończeniem  – więcej obligacji i mniej akcji – ograniczylibyśmy negatywny wpływ ostatnich spadków na nasze pieniądze. 

Jeszcze jeden przykład na zilustrowanie tej zasady. Weźmy fundusze NN Perspektywa – pierwsze fundusze cyklu życia w Polsce, działające od 20 marca 2012 r. Data w nazwie każdego subfunduszu określa przybliżony termin zakończenia inwestycji. Sprawdźmy co w ostatnich dniach stało się z ich stopami zwrotu.  

NN Perspektywa 2020, a więc fundusz, dla osób, które właśnie w bieżącym roku chciały wyjść z inwestycji,  w miesiącu zakończonym 20 marca stracił 2,2 proc. Od uruchomienia 20 marca 2012 r. wciąż jest 27,5 proc. na plusie. NN Perspektywa 2045 – fundusz dla osób chcących inwestować jeszcze przez 25 lat, w ostatnim miesiącu stracił 14,5 proc., a od startu w marcu 2012 r. jego zysk przekracza 11 proc. 

 

Wykres 2: NN Perspektywy - wycena jednostek uczestnictwa (zł). Źródło: opracowanie własne NN IP TFI. 

NN Perspektywa 2020, dzięki dużemu udziałowi bezpiecznych instrumentów w portfelu, zachował zysk wypracowany we wcześniejszych latach. Z kolei NN Perspektywa 2045 ma jeszcze 25 lat na odrobienie tych ostatnich strat, w czym może pomóc istotny udział akcji lub innych instrumentów finansowych o zbliżonym profilu ryzyka w aktywach.  

Analogicznie, w razie wystąpienia podobnego krachu w 2045 r., NN Perspektywa 2045 z dużym prawdopodobieństwem straciłby nie kilkanaście proc., tylko znacznie mniej. Zachowałby się dokładnie tak,  jak NN Perspektywa 2020 w okresie tegorocznych turbulencji. 
 


Jan Morbiato, Menadżer Komunikacji Inwestycyjnej NN Investment Partners TFI

Przydatne narzędzia

n-serwis

Sprawdź stan Twojego konta

Notowania i wyniki finansowe

Sprawdź wyniki funduszy

Komentarze inwestycyjne

Dowiedz się więcej o aktualnej sytuacji na rynkach

Informacje prawne: niniejszy materiał został sporządzony przez NN Investment Partners Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. (NN IP TFI), ma charakter wyłącznie informacyjny i do wyłącznego użytku adresata. Nie stanowi on oferty, doradztwa inwestycyjnego ani rekomendacji kupna lub sprzedaży instrumentów finansowych, nie zwalnia adresata z konieczności dokonania własnej oceny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Przedstawione wyniki maja charakter historyczny (źródło: NN IP TFI) i dotyczą jednostek uczestnictwa kategorii E.  

NN IP TFI oraz Fundusze Inwestycyjne NN nie gwarantują osiągniecia celów inwestycyjnych funduszy i subfunduszy ani uzyskania podobnych wyników w przyszłości. Inwestycje w Fundusze Inwestycyjne NN są obarczone ryzykiem inwestycyjnym, a Uczestnik musi liczyć się z istnieniem możliwości utraty części zainwestowanych środków. Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym Funduszu i jest uzależniona  od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia przez Fundusz oraz od wysokości pobranych opłat manipulacyjnych i należnych podatków. Tabele Opłat znajdują się na stronie www.nntfi.pl. Informacje  o Funduszach Inwestycyjnych NN oraz o ich ryzyku inwestycyjnym zawarte są w Prospektach Informacyjnych dostępnych w siedzibie NN IP TFI i na stronie www.nntfi.pl oraz w Kluczowych Informacjach dla Inwestorów dostępnych w siedzibie NN IP TFI, u Dystrybutorów i na stronie www.nntfi.pl.  

Wartość aktywów netto NN Subfunduszu Stabilnego Wzrostu, NN Subfunduszu Zrównoważonego, NN Subfunduszu Akcji będących subfunduszami NN Parasol FIO może się cechować dużą zmiennością, ze względu na inwestowanie aktywów tych subfunduszy w akcje. Wartość aktywów netto wszystkich subfunduszy NN SFIO (poza NN (L) Konserwatywnym Plus) oraz NN Perspektywa SFIO może się cechować dużą zmiennością, ze względu na inwestowanie aktywów subfunduszy w jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych otwartych lub w tytuły uczestnictwa funduszy o podwyższonym ryzyku. Subfundusze NN SFIO (za wyjątkiem NN (L) Konserwatywnego Plus) oraz Subfundusze NN Perspektywa SFIO lokują wszystkie swoje aktywa w tytuły uczestnictwa funduszy zagranicznych zarządzanych przez podmioty z grupy kapitałowej NN IP TFI oraz w jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych otwartych zarządzanych przez NN IP TFI. NN Subfundusz Konserwatywny, NN Subfundusz Obligacji, NN Subfundusz Stabilnego Wzrostu i NN Subfundusz Zrównoważony będące subfunduszami NN Parasol FIO oraz NN (L) Konserwatywny Plus będący subfunduszem NN SFIO i Subfundusze NN Perspektywa SFIO mogą lokować powyżej 35% wartości swoich aktywów w papiery wartościowe emitowane, poręczane lub gwarantowane przez Skarb Państwa.  

NN Subfundusz Konserwatywny, NN Subfundusz Obligacji, NN Subfundusz Stabilnego Wzrostu, NN Subfundusz Zrównoważony, NN Subfundusz Akcji powstały z przekształcenia odpowiednio ING FIO Gotówkowego, ING FIO Obligacji, ING FIO Stabilnego Wzrostu, ING FIO Zrównoważonego, ING FIO Akcji w nowe subfundusze NN Parasol FIO. Dane sprzed przekształcenia odnoszą się do tych funduszy. Po rozpoczęciu działalności fundusze i subfundusze dostosowywały strukturę swojego portfela do wymagań określonych w statucie, co mogło wpłynąć na ich wynik inwestycyjny w tym okresie. Wszelkie prognozy wyników nie stanowią gwarancji ich osiągniecia i są wyłącznie przewidywaniami opartymi na ziszczeniu się zakładanych scenariuszy zdarzeń ekonomicznych.  

NN IP TFI posiada zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności. Niniejszy materiał został przygotowany przez NN IP TFI przy dołożeniu należytej staranności i zgodnie z jego najlepsza wiedza oraz przekonaniami. Wszelkie informacje zawarte w niniejszym materiale pochodzą ze źródeł własnych NN IP TFI lub źródeł zewnętrznych uznanych przez NN IP TFI za wiarygodne, lecz nie istnieje gwarancja, że są one wyczerpujące  i w pełni odzwierciedlają stan faktyczny. NN IP TFI nie może jednak zagwarantować poprawności i kompletności informacji zawartych w niniejszym materiale i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za szkody powstałe w wyniku jego wykorzystania niezgodnie z jego przeznaczeniem. Wszelkie opinie i oceny wyrażane w niniejszym materiale  są opiniami i ocenami NN IP TFI lub jej doradców będącymi wyrazem ich najlepszej wiedzy popartej informacjami  z kompetentnych rynkowych źródeł, obowiązującymi w chwili jego sporządzania. Mogą one podlegać zmianie  w każdym momencie, bez uprzedniego powiadomienia.  
Niniejszy materiał nie stanowi oferty, doradztwa inwestycyjnego ani rekomendacji kupna lub sprzedaży instrumentów finansowych, nie zwalnia adresata z konieczności dokonania własnej oceny. Informacje zawarte  w niniejszym materiale nie mogą stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Dane na dzień 20.03.2020 r.