Fundusze w PPK, IKE oraz IKZE odrabiają straty 

Dzięki giełdowemu ożywieniu, oszczędności w PPK oraz IKE i IKZE odrabiają straty – wszystkie fundusze Nationale-Nederlanden pną się do góry, a dwa z nich już są na plusie. Ten rok dobitnie pokazuje, że opłaca się oszczędzać regularnie, nawet w czasie rynkowych zawirowań.  

Wakacje na globalnych giełdach upłynęły pod znakiem kontynuacji odbicia z II kwartału 2020 r. (sprawdź komentarze kwartalne PPK oraz IKE i IKZE) i dalszego odrabiania strat przez czołowe indeksy akcji (sprawdź podsumowanie „Twoje inwestycje po wakacjach - rynki w pigułce”). Początek września na chwilę zahamował ten trend – po ostatnich rekordowych wzrostach, ceny akcji spółek technologicznych na kilku sesjach mocno spadły. Eksperci tonują emocje mówiąc, że ten segment rynku od pewnego czasu był zbyt mocno rozgrzany, a obecnie mamy do czynienia z odreagowaniem, co nie jest niczym nadzwyczajnym – inwestorzy po prostu realizują zyski, sprzedając papiery. Zwraca się uwagę, że źródłem ostatnich wzrostów była reakcja na zapowiedź podziału akcji (tzw. split) Apple’a oraz Tesli, a także działalność banków inwestycyjnych, w tym m.in. japońskiego SoftBanku, które miały nakręcać ostatnie wzrosty, handlując opcjami na największe spółki technologiczne. Mimo ostatnich zawirowań, w długim terminie nastawienie do branży technologicznej pozostaje optymistyczne – co prawda, zdaniem komentatorów, korekta może jeszcze chwilę potrwać, lecz w dłuższej perspektywie podkreśla się wiodącą i rosnącą rolę tego sektora w gospodarce. 

Po kilku dniach mocnych spadków, już widać symptomy uspokojenia – rynki akcji, w tym Nasdaq i S&P500, lekko ruszyły w górę. Warto również zauważyć, że co prawda tąpnięcie cen spółek technologicznych zaciążyło nastrojom na szerokim rynku akcji, lecz globalne indeksy nie straciły wiele z dotychczasowych osiągnięć wypracowanych od giełdowego dołka. Wynika to z uwarunkowań strukturalnych – branża technologiczna ma duży udział przede wszystkim na giełdach amerykańskiej i chińskiej, a choćby w Europie jej wpływ nie jest już tak silny.  

Oszczędności w PPK oraz IKE i IKZE powoli wracają do poziomu sprzed giełdowego załamania

Stopniowa poprawa na globalnych rynkach przełożyła się na wyniki funduszy Nationale-Nederlanden, które inwestują środki gromadzone w PPK oraz IKE i IKZE. Wszystkie osiem funduszy Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro (PPK) oraz Nationale-Nederlanden DFE (IKE i IKZE) stopniowo pną się do góry

Licząc od początku 2020 r., na plusie są dwa fundusze – Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro 2025 (+3,93%) i Nationale-Nederlanden DFE (+2,31%). W przypadku pierwszego z nich, za wynikiem stoi bardzo duży udział części dłużnej. W czasie giełdowego załamania w lutym i marcu br. ta część portfela zadziałała jako swoisty amortyzator – fundusz nie doświadczył bardzo znaczących strat w wyniku spadku cen akcji. Panika na rynku akcji na korzyść obligacji, które traktowane są jako „bezpieczna przystań”. Sprzyjały także obniżki stóp procentowych. Ceny obligacji (przede wszystkim skarbowych) umacniały się także w czasie ożywienia na rynku akcji, choć w czasie wakacji trend ten lekko się odwrócił. Licząc od początku 2020 r. wynik Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro 2025 jest względnie lepszy niż pozostałych funduszy inwestujących kapitał w PPK, jednak fundusz i jego uczestnicy nie skorzystali w znaczącym stopniu z odbicia na rynku akcji. Od czasu giełdowego dołka Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro 2025 zarobił +8,18%, a więc względnie mniej niż rozwiązania o większym komponencie akcyjnym (tabela nr 1, wykres nr 1).

Tabela 1 - Stopy zwrotu funduszy w 2020 r.


 

Nationale-Nederlanden DFE również zdołał odrobić straty poniesione w wyniku krachu na rynku akcji, i to z nadwyżką (tegoroczny wynik to +2,31%). Udział akcji i obligacji w portfelu funduszu wynosi typowo po 50% (podobnie jak w funduszach DFE Nasze Jutro 2030 i 2035). W tegorocznych realiach spora część dłużna pozwoliła ograniczyć straty z tytułu spadku cen akcji oraz skorzystać z umocnienia na rynku długu. Jednocześnie w związku ze sporą ekspozycją na akcje oraz wzrosty cen na tym rynku, fundusz skorzystał z giełdowego odbicia. Na korzyść funduszu zadziałały także bardzo dynamiczne wzrosty cen małych spółek notowanych na GPW (ich udział w aktywach Nationale-Nederlanden DFE jest większy niż w przypadku funduszy Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro 2030 i 2035). 

Wykres 1 - Stopa zwrotu funduszy Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro od początku 2020 r.

Źródło: Notowania funduszu publikowane na nn.pl, wycena jednostek na 08.09.2020.

W przypadku pozostałych funduszy Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro zadziałał podobny mechanizm do tego opisanego powyżej. Im większa część dłużna, tym niższe straty poniesione podczas wiosennego tąpnięcia, lecz równocześnie niższa dynamika wzrostów od giełdowego dołka. Zwracamy uwagę, że fundusze o datach docelowych inwestycji 2040-2060 zarobiły od giełdowego dołka ok. 24-27% (tabela nr 1).

Na wysokość osiągniętych stóp zwrotu wpływ miała także selekcja papierów i rola poszczególnych sektorów i branż w zainwestowanym kapitale. Jak wspominaliśmy, największym wygranym ostatnich dwóch miesięcy był sektor technologiczny w USA. Jednak biorąc pod uwagę wysokie ceny akcji tych spółek, podchodziliśmy do nich ostrożnie. Co prawda spółki zgrupowane w indeksie Nasdaq i S&P500 stanowią zdecydowaną większość naszej ekspozycji zagranicznej, lecz udział części zagranicznej w portfelu akcyjnym był utrzymywany w ostatnim czasie poniżej maksymalnego ustawowego limitu – stąd obserwowane stopy zwrotu funduszy były niższe niż wyniki amerykańskiego rynku akcji.

Pewnym obciążeniem dla wyników funduszy w ostatnim czasie były spółki z sektora biotechnologicznego, zarówno w Polsce jak i zagranicą (stanowią dużą część portfela zagranicznego). To efekt zbliżających się wyborów w USA i niepewności rynku co do dalszych scenariuszy kształtowania się cen leków, które są ważnym punktem w debacie prezydenckiej. Korzystny wpływ miały natomiast spółki, które korzystają lub skorzystają w przyszłości z ożywienia gospodarczego – te firmy powinny zachowywać się lepiej od szerokiego rynku w przypadku poprawy globalnej koniunktury.

Systematyczność to klucz do budowania poduszki finansowej i oszczędności emerytalnych

Ten rok dobitnie pokazuje jakie korzyści płyną z systematycznego oszczędzania. Co prawda wyceny jednostek funduszy nie wróciły jeszcze do poziomu sprzed globalnego załamania, lecz nasza symulacja pokazuje, że wartość kapitału zgromadzonego przez uczestników PPK oraz posiadaczy IKE i IKZE mogła wzrosnąć

Tabela 2 - symulowana wartość kapitału zgromadzonego w 2020 r. w PPK


Jak to możliwe? Kluczem jest regularne dokonywanie wpłat. Stopy zwrotu funduszy, które analizowaliśmy powyżej wypracowano od początku 2020 r. – to wynik wpłaty, której dokonano 31.12.2019 r. Stopy zwrotu kolejnych wpłat są jednak inne – pracują przez inny okres czasu. Wpłata z końca ub.r. „przeszła” przez cały okres załamania i teraz odrabia straty. Natomiast wpłaty, których dokonano po załamaniu nie muszą nic odrabiać – zainwestowano je w momencie, gdy ceny papierów były relatywnie niskie, a później podlegały dalszym wzrostom. 

Tabela 3 - symulowana wartość kapitału zgromadzonego w 2020 r. w IKE/IKZE

Nasza symulacja obrazuje jak mogą wyglądać oszczędności posiadaczy PPK oraz IKE i IKZE. Licząc do 8 września 2020 r. osoba wpłacająca na PPK co miesiąc 184 zł, mogła zarobić między 14,12 zł a 35,29 zł (w zależności od funduszu, tabela nr 2). Natomiast osoby, które wpłacały na IKE/IKZE 100 zł miesięcznie mogły zarobić 38,43 zł (tabela nr 3). 

Metodologia:
W przypadku PPK zakładamy, że co miesiąc do poszczególnych funduszy  Nationale-Nederlanden DFE Nasze Jutro trafia 184 zł (wpłaty naliczane od średniego wynagrodzenia w 2020 r., czyli 5227 zł brutto). Pierwszą wpłatę zainwestowano 15 stycznia 2020 r., a kolejne na koniec kolejnych miesięcy (luty-sierpień). 
W przypadku IKE i IKZE, zakładamy, że co miesiąc do funduszu Nationale-Nederlanden DFE trafia 100 zł. Wpłata jest inwestowana na koniec miesiąca w okresie grudzień 2019-sierpień 2020 r.

 

O autorze:


Katarzyna Czupa, starszy specjalista ds. programów emerytalnych w Nationale-Nederlanden PTE. Analityk rynku finansowego z 5-letnim doświadczeniem zawodowym zdobytym m.in. Analizach Online, Domu Maklerskim BZ WBK (obecnie Santander). Doktorantka w Kolegium Ekonomiczno-Społecznym Szkoły Głównej Handlowej.

Informacje prawne: Niniejszy materiał przygotowany został w celach informacyjnych przez Nationale-Nederlanden Powszechne Towarzystwo Emerytalne S.A. Nie stanowi on oferty w rozumieniu odpowiednich przepisów Kodeksu cywilnego, analizy inwestycyjnej, analizy finansowej, ani nie jest świadczeniem usług doradztwa inwestycyjnego, nie może być także rozumiany jako zachęta do dokonywania inwestycji lub określonych zachowań w zakresie produktów inwestycyjnych.
Inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty nawet całości zainwestowanych środków, dlatego Nationale-Nederlanden nie gwarantuje osiągnięcia określonego zysku w przyszłości.
Prezentowane wyniki mają jedynie charakter informacyjny i nie mogą być podstawą do podejmowania decyzji inwestycyjnych, a także nie stanowią gwarancji osiągnięcia podobnego wyniku w przyszłości.