Jak dobrze wykorzystać wspólny czas z dzieckiem

Wartościowe spędzane czasu z dzieckiem jest ważnym elementem w procesie wychowawczym i to z co najmniej kilku powodów. Nie zawsze masz pomysł na to, co wyjątkowego możecie wspólnie robić? Chętnie zainspirujemy!



Ile czasu wspólnie spędzamy


Według raportu „Powrót taty. Polskie ojcostwo: pełen etat czy praca dorywcza?” większość uczestniczących w badaniach ojców spędza z dzieckiem sporo czasu – zdaniem dwóch trzecich badanych – od 3 do nawet aż 8 godzin dziennie. I choć połowa zapytanych matek tego nie potwierdza, to jednak trudno mówić, że ojcowie nie uczestniczą w codziennym życiu dziecka. A do tego panowie deklarują, że chcieliby tego czasu spędzić jeszcze więcej – i dobrze!

 

Bliskość ma znaczenie

Na pewno zauważyłeś, że gdy wspólne spędzacie czas, Twoje dziecko lepiej się zachowuje. To oczywiste, że gdy poświęcasz mu uwagę, lepiej się czuję niż wtedy, kiedy tej atencji nie ma. Rzecz jasna, są odstępstwa od tej reguły, ale raczej chwilowe i wynikają z czynników bardziej zewnętrznych.

Z zasady kiedy dziecko wie, że rodzic ma dla niego czas i jest blisko – także emocjonalnie, czuje się bezpieczne i na tyle pewnie, że bez problemu i z chęcią jest po prostu grzeczne. Bo w tym wszystkim nie chodzi tylko o zwykłe skupienie się na dziecku czy jego pilnowanie, ale o mądre wykorzystanie czasu, który się mu poświęca. Warto zdać sobie sprawę, że najważniejsze są zaangażowanie i bliskość – bo to one świadczą o jakości tych wspólnie spędzonych godzin.


Spędzaj ten czas naprawdę


Fizyczne bycie razem w jednym miejscu to trochę za mało. Nie myśl sobie, że podwożenie dziecka samochodem, robienie w biegu zakupów w hipermarkecie, oglądanie telewizji czy tylko przebywanie w tym samym pokoju, to właśnie wspólnie spędzony czas – zupełnie nie w tym rzecz. Jak zatem możesz sprawić, aby czas spędzany z dzieckiem, był tym właściwym, czyli wartościowym?

Zasada pierwsza na dobry start: wejdź do świata dziecka. Pozwól mu trochę pokierować, niech Ci zakomunikuje, na jaką zabawę ma ochotę i jaka ma być w niej Twoja rola. Baw się z nim tak, jak chce – wtedy będzie się czuło się dobrze, a Ty będziesz w ten sposób zdobywał jego zaufanie. Na pewno pojawi się wiele okazji do rozmów, które możesz rozwinąć również podczas np. wspólnych spacerów – i nie chodzi tu bynajmniej o wypady do pobliskiego sklepu po niezdrowe przekąski ;)

Z jednej strony proponuj, a z drugiej strony słuchaj, co komunikuje Ci Twoje dziecko. To drugie jest szczególnie ważne i w takich momentach warto wykazywać się, oczywiście w zależności od sytuacji, empatią i zrozumieniem, a nie zasadniczą oceną. Z reguły róbcie to, na co macie ochotę, chyba że planujesz zachęcić dziecko do czegoś zupełnie nowego – wtedy staraj się je tym zainteresować. 


 

Ile tego czasu należy spędzać i kiedy


Tyle, ile jesteś w stanie go wygospodarować. Im więcej, tym lepiej. Ale bez przesady. Nadmiar nie jest dobry – jak we wszystkim. Daj też dziecku trochę autonomii, niech od czasu do czasu samo zajmie się sobą. Stwórz mu szansę na bycie, na początku przez chwile, samodzielnym.

Staraj się natomiast, aby ten wspólny czas wykorzystywać jak najlepiej. Nie z własnym nosem w telefonie na ulubionym serwisie internetowym czy przełączając kanały w TV. Jeżeli chodzi o porę, to uważa się, że najlepsze są chwile zaraz po przebudzeniu, kiedy dziecko jest wypoczęte i gotowe do działania (tutaj szczególne pole do popisu masz w weekendy), czas po powrocie ze szkoły – kiedy przechodzi z trybu „nauka” na „czas wolny” oraz wieczór, kiedy jest z reguły najbardziej wyciszone i spokojne. Ta ostatnia pora jest dobra szczególnie na wspólne rozmowy. 


 

Kilka dobrych pomysłów


O zawsze wskazanym spacerze już wspomnieliśmy. Do odwiedzania terenów zielonych lub mówiąc szerzej – rekreacyjnych czy wspólnych wypadów za miasto nie trzeba chyba nikogo namawiać, chociażby ze względu na dbanie o zdrowy i aktywny styl życia.

Sama zmiana codziennego otoczenia to zawsze święto i wydarzenie nie tylko dla dziecka, ale również dla rodzica. Jak połączysz to ze zwiedzaniem ciekawych miejsc, a nawet muzeów, które już dzisiaj nie wieją nudą, a w różnorodny sposób zabiegają o uwagę dzieci, będziesz bliski ideału. Połączysz w ten sposób przyjemne z pożytecznym. 

 

Zamiast oglądać telewizję czy filmy w Internecie, zabierz dziecko do kina czy teatru. Niech już od najmłodszych lat ma styczność z kulturą wyższą i inną od tej typowo komercyjnej i na wyciągniecie pilota. W ten sposób uwrażliwisz dziecko i wyrobisz w nim pewne nawyki, które pozytywnie wpłyną na jego przyszłość.

Wyjścia w takie miejsca to nie tylko oglądanie kreacji filmowych czy teatralnych, to również cała otoczka wyjątkowości, która może temu towarzyszyć. Zadbaj o to. Tylko pamiętaj, aby słony popcorn i colę zamienić np. na orzechy i wodę mineralną.

 

Aktywności sportowe, o których pisaliśmy wcześniej, też są dobrym pomysłem. Sporty drużynowe z rówieśnikami, rower, no i zazwyczaj pełna dobrej zabawy wyprawa całą rodziną do Aquaparku to tylko wybrane z nich.

Angażowanie w szeroko rozumiane obowiązki domowe, o których też była już mowa, to również dobry wybór. Gdy dołączysz do tego wspólne czytanie czy prace manualne o charakterze artystycznym, które będą stanowić dla Twojego dziecka dodatkowe wsparcie w nauce, ale w bardziej przyjemnej i przystępnej formie, może Ci nie starczyć dzieciństwa Twojej pociechy na wdrożenie wszystkiego ;)

 

Jeśli szukasz dobrego ubezpieczenia dziecka, wejdź na: https://www.nn.pl/dla-ciebie/dziecko-i-bliscy/ubezpieczenie-dziecka.html