Zachęć dziecko do aktywności fizycznej

W czasach, kiedy bieganie bez umiaru po podwórku z kolegami odeszło do lamusa, a zabawy w osiedlowe podchody zastąpiły gry i aplikacje na smartfony, namówienie dziecka do aktywności fizycznej staje się misją prawie niemożliwą. Co więc, jako rodzic, możesz zrobić?


Bo jest, o co się strać.

Niestety, ale jeżeli chcesz, aby Twoje dziecko prawidłowo się rozwijało, a w przyszłości uniknęło wiele poważnych schorzeń, musi mieć zapewniony ruch. Im szybciej to sobie uświadomisz, tym lepiej będzie dla Twojego dziecka. Zdrowy styl życia, oparty nie tylko na ruchu, ale również na właściwej diecie to podstawy w zmieniającej się dość gwałtownie współczesnej rzeczywistości. 


Nie tłumacz, a…

No właśnie! Musisz przyznać, że powtarzanie setki czy – w optymistycznej wersji – dziesiątki razy, żeby dziecko wstało od komputera, bo będzie miało problemy z kręgosłupem, nie na wiele się zdaje. Temu podobne argumenty nie działają na nas dorosłych, a co dopiero mówić o dzieciach… Więc się nie ma co dziwić, że perswazja tutaj nie działa. Warto, żeby dziecku na spokojnie i przy stosownej okazji przedstawić, czym jest zdrowy styl życia, ale nie spodziewaj się po samej tylko rozmowie oszałamiających efektów. 


Daj przykład 

Po pierwsze – dzieci aktywnych rodziców naturalnie stają się aktywne. Jeżeli lubisz ruch i aktywności na świeżym powietrzu, Twoje dziecko na bank zainteresuje się tym prędzej czy później. Najmłodsi nie lubią, jak ich coś omija i jeżeli sam będziesz wybierać się na rower albo uprawiać jakiś inny sport, Twoja pociecha po prostu będzie Ci zazdrościć i raczej nie przepuści okazji z potencjalną atrakcją w roli głównej.

Dzieci to doskonali obserwatorzy i naśladowcy – pamiętaj o tym. I w tym wypadku Twoje czyny zdziałają o niebo więcej niż najbardziej kwieciste słowa i werbalne zachęcanie. Tak więc przekonując dziecko do fizycznej aktywności, porzuć pilota i przebierz się w rowerowy spodenki ;) 


Sport to przyjemność 

I tego przede wszystkim się trzymaj. W tym kontekście dobrze byłoby, aby nie przychodziło Ci do głowy używanie sportu i ćwiczeń fizycznych jako potencjalnej kary. W ten sposób zniechęcisz dziecko do tego rodzaju aktywności raz na zawsze. 

Sport ma być dla dziecka przyjemnością, atrakcją, a nawet przygodą, a nie obowiązkiem, który w dodatku będzie mu się źle kojarzył. Zrób wszystko, aby tak właśnie się stało – zachęcaj, a nie zmuszaj.


To nie olimpiada

O tym też warto pamiętać. Jeżeli Twoje dziecko lubi się ruszać, to – jak na dzisiejsze czasy – już jest na wygranej pozycji. Tak więc, jeżeli sam byłeś bardzo dobry w jakimś sporcie, a Twojemu dziecku Twoja ulubiona dyscyplina tak spektakularnie nie wychodzi, postaraj się nie być zbyt wymagającym i krytycznym rodzicem. Jeżeli jest w końcówce na mecie, a lubi biegać, niech to robi. A Ty schowaj urażoną rodzicielska dumę w kieszeń – jeżeli aż tak skrajnie takie sytuacje przeżywasz.

Przesadna motywacja może przynieść odwrotny skutek, a tym samym zniechęcić do działania. Jeżeli jednak jego wyniki są ponadprzeciętne i myślisz o ukierunkowaniu dziecka w stronę zawodowstwa, wtedy można pozwolić sobie na więcej – ale zawsze rozważnie i z głową.

Bądź też przygotowany na to, że Twojemu dziecku podpasuje sport zupełnie inni niż Tobie. Twoją rolą jest mu dać wolną rękę – niech robi to, co lubi. Wtedy zwiększasz jego szanse na bycie w czymś dobrym. I nie dramatyzuj, jeżeli okaże się, że sport to nie jego bajka. Dla prawidłowego rozwoju lekcje W-F, basen, rower i spacery w zupełności wystarczą.  


Gadżety robią robotę

Sport ma podstawową zaletę – jest kolorowy i efektowny. Firmy odzieżowe i produkujące sprzęt prześcigają się w projektowaniu i produkowaniu coraz ciekawszych wzorów i form. Skoro to potrafi przyciągnąć naszą – dorosłych – uwagę i otworzyć nasze portfele, patrząc chociażby na trenujących na siłowni bądź kibiców w dedykowanych sklepach sławnych sportowych drużyn, to co dopiero mówić o dzieciach.

Marketing sportowy sięga dzisiaj zenitu, tak więc i Ty wykorzystaj go w „szczytnym” celu – z myślą o aktywności ruchowej swojego dziecka. Kolorowe koszulki z nazwiskami słynnych graczy i cała masa kolorowych gadżetów mogą być doskonałym pretekstem do zainteresowania dziecka światem sportu. Trochę będzie to Ciebie kosztowało, ale zobacz, co możesz zyskać ;)

Im wcześniej zaczniesz się starać zainteresować sportem i aktywnością fizyczną swoje dziecko, tym większe prawdopodobieństwo, że nie tylko zacznie się ruszać, ale wejdzie mu to w nawyk na przyszłość. To bardzo ważne, aby potrafić, również w dorosłym życiu, godzić obowiązki z tak nam obecnie potrzebną dla zachowania zdrowia i dobrej formy aktywnością fizyczną.

 

Jeśli szukasz dobrego ubezpieczenia dziecka, wejdź na: https://www.nn.pl/dla-ciebie/dziecko-i-bliscy/ubezpieczenie-dziecka.html