(Nie)skazani na szkolne ubezpieczenie

Prędzej czy później w głowie każdego rodzica pojawia się zagadnienie jego ochrony i związana z tym kwestia wykupienia ubezpieczenia. Dla większości z nas ten moment następuje we wrześniu, kiedy dziecko wysyłamy do szkoły. Czy to jedyne miejsce, gdzie możemy je nabyć? Oczywiście, że nie.


Utarte „prawdy”

To nieprawda, że ubezpieczenie trzeba kupić w szkole – nadmieńmy, że tak naprawdę u ubezpieczyciela, którego wcześniej wybrała szkoła z różnych względów. I drugi fakt – ubezpieczenie takie nie musi działać tylko w szkole – jak może na to wskazywać jego zwyczajowa nazwa. Tak naprawdę jest w mocy przez 24 godziny i siedem dni w tygodniu.

A teraz kilka faktów. Standardowe ubezpieczenia oferowane w szkole działają na zasadzie ubezpieczenia grupowego, co przekłada się na dość niskie sumy ubezpieczenia, a co za tym idzie – niewielkie kwoty wypłat na wypadek wystąpienia różnych zdarzeń. 


Alternatywa dla ubezpieczeń szkolnych

Możesz jednak ubezpieczyć dziecko indywidualnie, rezygnując z ubezpieczenia w szkole, ale za to uzyskując praktyczną pomoc, jak już coś się wydarzy. Będzie to zarówno konkretna kwota świadczenia, jak również – a może nawet przede wszystkim – pakiet niezwykle przydatnego wsparcia na co dzień, o czym więcej za chwilę. Takie rozwiązanie stanowi kompleksową odpowiedź na większość Twoich potrzeb związanych z ubezpieczeniem dziecka.


Pakiety pełne korzyści

W takim właśnie indywidualnym ubezpieczeniu od Nationale-Nederlanden, które można kupić online, do wyboru masz jeden z trzech pakietów – dostępnych już od 50 zł/rocznie, a kończąc na kwocie 125 zł/rocznie w przypadku pakietu z najszerszą ochroną. Pakiet Standard obejmuje złamania, Pakiet Optimum – złamania, skręcenia i zwichnięcia, a najczęściej wybierany Pakiet Premium – to, co pakiety wcześniejsze i dodatkowo oparzenia i szycie ran.

Jakie są konkretne korzyści z posiadania takiego ubezpieczenia? Po pierwsze to prosty i przejrzysty system wypłat, co oznacza, że ubezpieczyciel wypłaci Ci konkretną kwotę za każde zdarzenie objęte ochroną – w przypadku złamania będzie to kwota 900 zł.

Po drugie – nie ma górnego limitu wypłat, co oznacza, że pieniądze zostaną wypłacone niezależnie od liczby wypadków, które przytrafią się Twojemu dziecku. Jeżeli podczas jednego z nich dozna kilku urazów – na przykład złamie rękę i skręci nogę, otrzymasz dwa świadczenia w przypadku posiadania pakietu, który zawiera ochronę tych dwóch zdarzeń.

Ważną kwestią jest wygoda i minimum formalności potrzebnych do nabycia ubezpieczenia – można je kupić i opłacić przez Internet. Co za tym idzie, Twoje dziecko może być objęte ochroną już następnego dnia.

Nie musisz się znać na ubezpieczeniach, żeby mieć pewność, że otrzymujesz jakościowy produkt. Wspomniane ubezpieczenie zostało docenione i wyróżnione Orderem Finansowym 2018, przyznanym przez magazyn Home&Market najlepszym produktom finansowym na polskim rynku.


 

Jeszcze więcej wsparcia
Ale to wciąż nie wszystko. Poza wybranym wariantem z określoną ochroną możesz wybrać dodatkowo płatny pakiet, który ułatwi Twojemu dziecku powrót do zdrowia, kiedy coś się wydarzy.

Każdy z trzech pakietów to pomoc w innej sferze. I tak: Opieka po wypadku, która kosztuje dodatkowe 25 zł rocznie, w razie jego wystąpienia, pozwala na skorzystanie m.in. z: korepetycji, domowych wizyt lekarza, transportu medycznego czy dowozu leków do domu. Opieka medyczna to pakiet, który za dodatkowe 60 zł rocznie pozwala rozszerzyć zakres ubezpieczenia o wizyty specjalistów, badania, zabiegi ambulatoryjne i rehabilitację. Kolejny pakiet łączy wszystkie elementy dostępne w dwóch wcześniejszych. Jest on jednak dostępny tylko w wariancie Premium ubezpieczenia i kosztuje 85 zł.


Ubezpieczenie w praktyce

Wszystkie najważniejsze informacje o ubezpieczeniu już masz. Wiesz już też, jakie są możliwości konstruowania odpowiedniej ochrony dla swojej pociechy.

Zapewne zadajesz sobie jednak pytanie, jak taki produkt działa w rzeczywistości. Proszę bardzo, już wyjaśniamy. Wyobraźmy sobie, że dziecko, podczas jazdy na rowerze, przewraca się tak niefortunnie, że łamie rękę. Na drugi dzień po wizycie w szpitalu zgłaszasz ubezpieczycielowi zdarzenie, wypełniając  wniosek dostępny na stronie internetowej bądź wysyłając go pocztą. Środki wypłacane są za każde zdarzenie objęte ochroną, a ich wysokość znasz już w momencie nabycia ubezpieczenia – w przypadku złamania ręki jest to 900 zł.

Prościej być nie może. 

 

Jeśli szukasz dobrego ubezpieczenia dziecka, wejdź na: https://www.nn.pl/dla-ciebie/dziecko-i-bliscy/ubezpieczenie-dziecka.html