5 najrzadziej odwiedzanych krajów w Europie

Podczas wyboru wakacyjnej destynacji, podróżni kierują się różnymi kryteriami. Niektórym zależy na dostępie do morza, inni skupiają się na jedzeniu, a jeszcze kolejni na znanych zabytkach. Nawał podróżnych, których widać na każdym rogu, w każdej restauracji i w innych ciekawych miejscach, nie dla wszystkich jest przyjemny. Takie osoby decydują się więc często na wyjazd do krajów niezbyt popularnych na turystycznej mapie Europy. Które kraje zatem warto odwiedzić, jeśli chcemy uniknąć tłumów?

Jakich kierunków wakacyjnych unikać?

Jeśli chcemy uniknąć dużej liczby turystów, musimy zrezygnować z wyjazdu do miejsc najbardziej obleganych. Niekoniecznie dobrym pomysłem będzie też szczyt sezonu, czyli miesiące letnie (czerwiec-sierpień). W wyborze miejsca, gdzie można spokojnie odpocząć pomocna okaże się analiza trendów przeprowadzona przez Światową Organizację Turystyki Narodów Zjednoczonych (UNWTO), która co roku analizuje zachowania i wybory turystów. Dzięki temu łatwo wytypować 3 najchętniej odwiedzane kraje w 2018 roku. Zaszczytne miejsca na podium zajęły:

  • Francja - 89 milionów odwiedzających
  • Hiszpania - 83 miliony
  • Włochy 62 - miliony odwiedzających

Co ciekawe, Polacy mają nieco inne preferencje pod tym względem. Jak podaje Beata Gizak z fly.pl wśród Polaków: “Największą popularnością cieszą się: Turcja, Egipt i wracająca do łask turystów Tunezja. Niezmiennie chętnie wybieramy również wakacje All Inclusive w Grecji (szczególnie wyspy greckie), Hiszpanii (Baleary), na Cyprze oraz w Bułgarii”.

Najrzadziej odwiedzane kraje w Europie

Dane zebrane przez UNWTO pozwalają także wskazać, jakie kraje w Europie były w 2018 roku odwiedzane najrzadziej. Fakt, że do tych krajów przyjeżdża najmniej turystów nie oznacza, że nie są godne uwagi. Wręcz przeciwnie - większość z nich to nieodkryte jeszcze perełki, które najprawdopodobniej już niedługo zyskają na popularności. Warto wybrać się tam, póki możemy uniknąć tłumów. Poniżej lista 5 najrzadziej odwiedzanych krajów w Europie.

5. Macedonia – 707 tysięcy odwiedzających

Największym powodzeniem wśród krajów znajdujących się na dole rankingu popularności cieszy się Macedonia, którą od 12 lutego 2019 roku należy określać jako Macedonia Północna. Jest to pokłosie porozumienia z Grecją.

Co warto zobaczyć w tym kraju? Przede wszystkim stolicę Skopje, a także Ochrydę (Jezioro Ochrydzkie znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO) i Bitolę. Polecić można także niezwykle malownicze parki narodowe – Pelister, który leży w dziale wód Morza Adriatyckiego i Egejskiego, Galiczica oraz Mawrowo, gęsto porośnięty lasami bukowymi i jodłowymi.

Warto nadmienić, że w Macedonii nie obowiązuje EKUZ. Brak europejskiej karty przydatna w razie wypadków, chorób i nie tylko.

4. Bośnia i Hercegowina - 536  tysięcy odwiedzających

To kraj uważany za jeden z najpiękniejszych w Europie, dlatego dziwi fakt, że odwiedza go tak mało turystów.O jego atrakcyjności stanowią zwłaszcza Alpy Dynarskie, które zajmują większość terytorium tego państwa. Jego stolica to Sarajewo, które z jednej strony przywodzi na myśl Wiedeń, a z drugiej Stambuł. Nie będą się tu nudzić miłośnicy przyrody oraz historycznych zabytków. Istotną zaletę stanowią również stosunkowo niskie ceny. 

3. Monako – 347 tysięcy odwiedzających

Niewielkie Księstwo nie cieszy się zbytnią popularnością wśród turystów przede wszystkim ze względu na to, że jest bardzo drogie. Odwiedzają je więc osoby bogate, bardzo często właściciele jachtów, mogący zacumować w porcie i cieszyć się luksusem, który wręcz wylewa się z wielu zakątków tego państwa.

Z pewnością nie będzie to dobry wybór dla miłośników przyrody. Praktycznie całe terytorium pokrywa bowiem miasto – w niektórych miejscach zobaczyć można tylko sadzone przez ludzi palmy.

2. Mołdawia – 160 tysięcy odwiedzających

Większości osób ten kraj kojarzy się wyłącznie z dobrym winem, a co za tym idzie ogromną ilością winnic. Jak się jednak okazuje, powodów żeby tu przyjechać jest znacznie więcej.

Dlaczego zatem warto odwiedzić Mołdawię? Kraj ten może poszczycić się pięknymi widokami – brak tu morza czy wielkich gór, jednak bezkresne pola i pagórki prezentują się bardzo klimatycznie. Turyści chwalą także mołdawskie jedzenie, a także bardzo niskie ceny. Mołdawia słynie jednocześnie z niezwykle miłych i gościnnych mieszkańców.

Tu także nie obowiązuje EKUZ. Brak europejskiej karty ubezpieczenia powinien zachęcić do wykupienia dodatkowej polisy turystycznej. Zapewni ona wypłatę świadczeń w razie wypadku lub choroby, a także pomoc w innym zakresie (np. w postaci organizacji powrotu do Polski). Więcej na jej temat można przeczytać w naszym artykule: Jak wybrać ubezpieczenie turystyczne.

1. San Marino – 84 tysiące odwiedzających

Pierwsze miejsce w rankingu zajmuje San Marino, nawet pomimo wzrostu liczby odwiedzających (w roku 2014 było ich 75 tysięcy). Jest to malutkie państwo otoczone ze wszystkich stron Włochami. Turyści zachwycają się pięknymi okolicznościami przyrody, a także średniowiecznymi fortyfikacjami, placami i domami. Będzie to doskonały wybór dla miłośników starych twierdz i katedr.

Pomimo tego, że San Marino nie jest zbyt często odwiedzane, naprawdę warto tam pojechać. Także wówczas, gdy głównym celem wakacyjnym okażą się Włochy, a zwłaszcza nadmorskie Rimini – miasto oddalone jest od granicy o zaledwie 15 kilometrów (25-30 minut podróży samochodem).  

O czym pamiętać przed podróżą?

Niezależnie od wybranej destynacji, przed wyjazdem należy poczynić przygotowania. Związane będą one nie tylko ze spakowaniem najpotrzebniejszych rzeczy, ale również zebraniem informacji o kraju, który jest celem podróży. Warto sprawdzić najważniejsze przepisy (dotyczące na przykład spożywania alkoholu w miejscach publicznych), a także połączenia komunikacyjne, z których skorzystać można na miejscu.

Niezwykle ważne okaże się także ubezpieczenie, które pokryje koszty ewentualnego leczenia. Udając się na wakacje do Europy (Unia Europejska + kilka krajów współpracujących), należy wyrobić specjalną kartę EKUZ będącą dowodem korzystania ze świadczeń NFZ. Jej wyrobienie nie jest trudne, ale wymaga czasu.

Brak europejskiej karty ubezpieczenia zdrowotnego nie musi być jednak równoznaczny z brakiem ochrony. Istnieje bowiem możliwość wykupienia ubezpieczenia turystycznego, które zagwarantuje nie tylko pokrycie kosztów w razie wypadku lub choroby, ale także zwrot kosztów na odwołaną bądź skróconą wycieczkę (także z winy podróżnego), transport ubezpieczonego do Polski czy też pomoc w razie zgubienia, kradzieży lub uszkodzenia bagażu. Pozostaje więc jedynie cieszyć się z urlopu. Jeśli na wakacjach wydamy nieco więcej niż zamierzaliśmy, warto zapoznać się z naszym artykułem: Jak podreperować budżet po wakacjach.

Tagi:
Zespół Nationale-Nederlanden 01.01.2020