Najczęstsze przyczyny wypadków na drodze

Wypadki drogowe stają się coraz powszechniejsze. Co roku w ich wyniku śmierć ponoszą miliony ludzi na świecie. Chociaż Europa jest pod w tym względem najbezpieczniejsza, na tle innych krajów kontynentu Polska wypada blado. Dlaczego wypadki samochodowe zdarzają się w naszym kraju tak często? Jak im przeciwdziałać?


 


Coraz więcej wypadków na drogach
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmuje, że co roku w wypadkach drogowych na świecie umiera aż 1,35 mln osób. To tyle, ile mieszkańców ma łącznie Łódź i Wrocław. Najbezpieczniej jest w Europie. Wskaźnik ryzyka zgonu w ruchu drogowym na Starym Kontynencie wynosi 9,3 na 100 tys. mieszkańców. Na drugim biegunie znajduje się Afryka, z wynikiem 26,6 na 100 tys. mieszkańców.


Jak wskazuje WHO, ponad połowę wszystkich ofiar śmiertelnych na światowych drogach stanowią piesi, rowerzyści oraz motocykliści. Co więcej, WHO ostrzega, że jeżeli rządy państw nie wdrożą odpowiednich działań zapobiegawczych, poszkodowanych będzie coraz więcej. Rośnie bowiem liczba samochodów, przez co wypadki na drodze stają się coraz powszechniejsze.


Chociaż nie każdy wypadek samochodowy kończy się śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, warto zabezpieczyć przyszłość swoją i bliskich, kupując odpowiednie ubezpieczenie. Polisa na życie to dobre rozwiązanie, które w razie potrzeby stanowić będzie finansowe wsparcie dla rodziny poszkodowanego. O tym, jak ją wybrać dowiesz się z artykułu: Polisa na życie - co warto wiedzieć?


Bezpieczeństwo drogowe w Polsce - alarmujące dane
Raport Komisji Europejskiej badający bezpieczeństwo ruchu drogowego w poszczególnych krajach UE nie jest dla Polski łaskawy. W przeliczeniu na milion mieszkańców w kraju nad Wisłą ginie średnio 76 osób rocznie, podczas gdy średnia europejska wynosi 49. Sprawia to, że Polska, z prawie 3 tys. ofiar, uplasowała się w tym niechlubnym rankingu na piątym od końca miejscu. Gorzej jest tylko w Chorwacji, Łotwie, Bułgarii i Rumunii, gdzie w 2018 roku na drogach zginęło kolejno 77, 78, 88 i 96 osób w przeliczeniu na milion mieszkańców.


W samej Warszawie w 2018 roku zginęły 43 osoby. Oznacza to, że wskaźnik liczby ofiar wypadków na milion mieszkańców wyniósł w stolicy 24, czyli trzykrotnie mniej niż średnia krajowa. Chociaż bezpieczeństwo na drogach stołecznych wzrosło, wciąż duży udział w ogólnej liczbie ofiar mają piesi. W 2018 roku zginęło ich w stolicy 20, w większości (14 osób) były to osoby starsze (mające 60 lat i więcej).


Przed skutkami nieprzewidzianych sytuacji takich jak wypadki drogowe uchronić może polisa na życie. Dzięki niej rodzina ubezpieczonego może liczyć na odszkodowanie w przypadku jego śmierci. Chociaż pomoc finansowa nie przywróci życia zmarłemu, umożliwi bliskim sfinansowanie pogrzebu czy też zapewni im utrzymanie przez pewien czas. Niektóre polisy na życie  skonstruowane są w taki sposób, że umożliwiają wypłatę środków także w przypadku niezdolności ubezpieczonego do samodzielnego życia lub pracy. To bardzo praktyczna opcja.


Przyczyny wypadków drogowych w Polsce
Wysoka liczba wypadków drogowych w Polsce nie bierze się znikąd. Od lat 90. XX wieku systematycznie rośnie liczba pojazdów zarejestrowanych nad Wisłą, co przyczynia się do intensyfikacji ruchu drogowego. Nie bez wpływu pozostaje również położenie kraju – usytuowanie na szlaku transportowym wschód-zachód sprawia, że ruch tranzytowy jest duży.


Znaczenie ma także to, jak zachowują się poszczególni uczestnicy ruchu drogowego. Jakie grzechy mają po swojej stronie kierowcy, a jakie piesi?


Wypadki drogowe z winy kierowcy
Wbrew pozorom najwięcej wypadków w 2018 roku zdarzyło się przy dobrych warunkach pogodowych. Kierowcy odczuwają wówczas większy komfort jazdy, co skutkuje rozwijaniem większych prędkości. Wśród głównych przyczyn wypadków z winy kierowców wymienić można:

  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu,
  • nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu,
  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu,
  • niezachowanie odpowiedniej odległości pomiędzy pojazdami,
  • nieprawidłowe wyprzedzanie.

Wypadki na drodze z winy pieszego
Jak wskazują policyjne statystyki, chociaż najwięcej wypadków w 2018 roku zdarzyło się w ciągu dnia (w godzinach o największym natężeniu ruchu), najtragiczniejsze w skutkach są te zdarzenia, które mają miejsce w porze nocnej na nieoświetlonych drogach. Umiera w nich co czwarty poszkodowany, podczas gdy za dnia co czternasty.


Dlatego tak istotną kwestią jest to, aby piesi poruszający się po nieoświetlonych drogach zadbali o swoją widoczność. Noszenie odblasków, o których tak wielu pieszych zapomina, pozwala kierowcom w porę zareagować i bezpiecznie ominąć idącego.


Wśród innych przewinień pieszych, będących częstymi przyczynami wypadków wymienić można:

  • wtargnięcie na jezdnię bezpośrednio przed samochodem,
  • przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym lub na czerwonym świetle,
  • wejście na jezdnię zza pojazdu lub przeszkody.

Pieszy w starciu z samochodem jest zawsze na przegranej pozycji. Ostrożności więc nigdy za wiele. Jej wyrazem może być nie tylko noszenie odblasków, ale i zakup polisy na życie. Pierwsza pomoc finansowa jest udzielana nawet w ciągu 24 godzin od zgłoszenia zdarzenia, co umożliwia szybki dostęp do środków.


Jak zwiększyć bezpieczeństwo na drodze?
Edukacja uczestników ruchu drogowego, dbałość o odpowiednią infrastrukturę (np. montaż progów zwalniających w najbardziej newralgicznych miejscach) oraz skuteczne odstraszanie kierowców od łamania przepisów przy pomocy wyższych kar finansowych – to tylko niektóre z działań, jakie należy podjąć, aby zwiększyć bezpieczeństwo na drogach w Polsce. Więcej na ten temat w artykule: Jak dbać o nasze bezpieczeństwo na drodze?


Zadbać należy także o poprawę standardowego wyposażenia pojazdów. Systemy automatycznego hamowania czy też elektronicznej kontroli stabilności wspomagają kierowcę. Mogą również uchronić przed wypadkiem.

Tagi:
Zespół Nationale-Nederlanden 01.01.2020