Dlaczego nie dajesz rady wytrwać w postanowieniu noworocznym?

Zacznę: dietę/chodzić na siłownię/oszczędzać/gotować w domu/więcej czytać – większość z nas podejmuje jakieś noworoczne postanowienia. Niestety większości nie udaje się w nich wytrwać. Należysz do tej grupy? Jeśli tak, powiemy Ci, co robisz źle.

1) Chcesz zbyt wiele na raz

Stosowanie się do noworocznych obietnic nie jest łatwe, szczególnie jeśli postanawiasz w ciągu tygodnia zmienić swoje życie o 180 stopni i z lwa kanapowego, spędzającego czas głównie na oglądaniu Netflixa i podjadaniu przy tym chipsów, chcesz przeistoczyć się w pasjonata siłowni i biegów ekstremalnych, będącego na bieżąco ze wszystkimi literackimi premierami i, oczywiście, przebywającego na zdrowej diecie. Brzmi super? No niekoniecznie. Cel może ambitny, ale konsekwencja w jego realizacji zakrawa o cud. Pewnie 2 stycznia rzeczywiście wstaniesz o 5 rano, żeby przygotować sobie zdrowe posiłki na cały dzień i jeszcze przed pracą zdążyć pobiegać, a prosto z biura pójdziesz na siłownię, gdzie spędzisz 2 godziny. Potem jeszcze tylko zakupy składników na posiłki na kolejne dni i już jest wieczór, który spędzisz z książką. Tylko gdzie tu czas dla rodziny, dla siebie? Po dwóch tygodniach takiego kieratu będziesz miał dosyć, więc szanse, że zaczniesz stopniowo odpuszczać sobie wizyty na siłowni, a w miejsce pełnowartościowego obiadu zabranego z domu zjesz podczas przerwy batonik są naprawdę duże.

Sposób? Wyznaczaj sobie mniej celów, a zmiany wdrażaj stopniowo i mniejszymi krokami. Nie staraj się na siłę zmieniać diametralnie każdej dziedziny swojego życia.

2) Wcale nie chcesz nic zmieniać

Postanawiasz schudnąć nie dlatego, że naprawdę tego chcesz, tylko dlatego, że tak wypada? A może cel, który sobie stawiasz, to tak naprawdę oczekiwanie nie Twoje, ale żony, męża, teściowej lub rodziców? Jeśli tak, szanse, że uda Ci wytrwać w zmianie, są naprawdę niewielkie, a samo postanowienie traktować będziesz nie jako szansę na pozytywną zmianę, ale jako przymus. Tym częściej więc będziesz próbować unikać związanych z nim obowiązków.

Sposób? Motywacja to podstawa. Zastanów się, czego Ty chcesz i co jest ważne dla Ciebie. Wybierz takie postanowienie, na którego realizacji naprawdę Ci zależy. Dla siebie.

3) Szybko się zniechęcasz

Cudowna dieta to zła dieta. Wie to każdy, kto na ekspresowej głodówce najpierw schudł w 2 tygodnie 5 kg, a zaraz potem przytył 7 kg. Czy to przy diecie, czy przy nauce języka, czy przy uprawianiu sportu, trudno o imponujące rezultaty w bardzo krótkim czasie. Niestety, to, że na satysfakcjonujące efekty czasem trzeba poczekać kilkanaście tygodni, potrafi być demotywujące. Szczególnie, że pierwsze tygodnie wdrażania postanowienia są trudne same z siebie. Tęsknota za słodyczami czy zimne i ciemne, niesprzyjające bieganiu, wieczory to coś,  co sprawia, że często pojawiają się myśli, by odpuścić. Jest im tym łatwiej ulec, im mniej spektakularnych zmian zauważamy.

Sposób? Doceniaj małe rzeczy i zamiast oczekiwać natychmiast wielkiego efektu, podziel swoje dochodzenie do sytuacji idealnej na etapy.

4) Nie chcesz, ale musisz

Może i Twoja lista postanowień noworocznych nie jest długa, ale i tak traktujesz je jako swój przykry obowiązek. Trudno Ci znaleźć powód, dla którego rzeczywiście chcesz w nich wytrwać i korzyści, które dzięki temu osiągniesz.

Sposób? Zamiast „musieć” zacznij „chcieć” i w taki właśnie sposób myśl i mów o tym, co chcesz zmienić czy osiągnąć. Traktuj to nie jako przymus, ale przywilej i szansę na coś nowego, lepszego.

5) Zbyt szybko się poddajesz

Porażka zdarza się najlepszym. Podobnie, jak momenty zwątpienia. Nie należy jednak poddawać się od razu po tym, jak przydarzy nam się pierwsza wpadka w postaci zjedzenia zabronionego batonika czy opuszczenia dwóch kolejnych zajęć fitness. W końcu nie od razu Rzym zbudowano.

Sposób? Nie rezygnuj od razu. Pozwól sobie na błędy i chwile słabości. Jeśli nawet w siebie zwątpisz, poczekaj chwilę, odpocznij i za kilka dni wróć do tematu z nową energią.

Zespół Nationale-Nederlanden 15.01.2019